Program „Wiosna na Warmii i Mazurach” został oficjalnie wstrzymany, a wszystkie wygenerowane dotąd bony straciły ważność. Powodem jest atak hakerski. Uczestnicy, którzy zdążyli dokonać rezerwacji, mają prawo do pełnego zwrotu wpłaconych środków.
Samorząd województwa przeznaczył 2 mln zł na dopłaty dla turystów odwiedzających Warmię i Mazury, licząc, że – podobnie jak jesienią – wsparcie wzmocni branżę turystyczną przed sezonem.
Turyści mogli wybierać między bonami wartości 300 zł i 500 zł, w zależności od standardu obiektu noclegowego, a także korzystać z dodatkowych bonów zniżkowych 10 proc.
W piątek 27 lutego strona internetowa umożliwiająca rejestrację i pobranie bonów została przeciążona ruchem użytkowników. W wyniku problemów technicznych pojawiło się podejrzenie ataku hakerskiego, który spowodował błędy w systemie, m.in. trudności z logowaniem i przypisywanie bonów do niewłaściwych danych osobowych.
Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom — do Urzędu Ochrony Danych Osobowych i Centralnego Biura Śledczego Policji. Eksperci sprawdzają, co się wydarzyło i jakie dane mogły zostać ujawnione.
W efekcie tej sytuacji organizatorzy zdecydowali o unieważnieniu wszystkich bonów wygenerowanych w tegorocznej edycji programu – zarówno kwotowych, jak i zniżkowych.
Co to oznacza dla turystów?
Uczestnicy programu, którzy zdążyli dokonać rezerwacji, mają prawo do:
- Rezygnacji z pobytu – można odwołać zarezerwowany nocleg.
- Zwrotu środków – obejmuje zaliczki, opłaty rezerwacyjne, zadatki lub inne wpłaty dokonane na poczet rezerwacji.
Jeśli masz już opłaconą rezerwację, należy skontaktować się z obiektem noclegowym i poinformować o rezygnacji w związku z unieważnieniem bonów.