100 kilometrów nocą, w wymagającym terenie i częściowo w pełnym umundurowaniu – sierż. Jakub Molestak z Pieniężna nie tylko ukończył „Setkę Komandosa”, ale był najlepszy wśród policjantów.

Sierżant Jakub Molestak, dzielnicowy z Pieniężna, odniósł sukces podczas jednej z najbardziej wymagających imprez mundurowych w kraju – biegu „Setka Komandosa” w Lublińcu. Funkcjonariusz nie tylko ukończył ekstremalny ultramaraton, ale także zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji policjantów.

Trasa zawodów liczyła 100 kilometrów i była podzielona na etapy o rosnącym stopniu trudności. Pierwsze 20 kilometrów uczestnicy pokonywali w pełnym umundurowaniu ćwiczebnym z plecakiem ważącym 10 kilogramów. Kolejny odcinek biegli w samym mundurze, a dopiero po jego ukończeniu mogli zmienić strój na sportowy i zmierzyć się z ostatnimi 60 kilometrami.

Dodatkowym utrudnieniem był nocny charakter biegu oraz wymagający teren, które znacząco podnosiły poziom trudności. Sierżant Molestak ukończył rywalizację na 91. miejscu w klasyfikacji generalnej spośród 1157 uczestników – zarówno cywilów, jak i przedstawicieli różnych służb mundurowych.

Najważniejszym osiągnięciem pozostaje jednak zwycięstwo w kategorii policjantów, które potwierdza bardzo dobre przygotowanie fizyczne i wytrzymałość funkcjonariusza z Warmii.

Co ciekawe, „Setka Komandosa” nie jest pojedynczym biegiem, a częścią większej sportowej rywalizacji znanej jako Wielki Szlem Komandosa. Aby zdobyć ten prestiżowy tytuł, uczestnik musi w ciągu jednego roku ukończyć cykl kilku ekstremalnych biegów – od ćwierćmaratonu i półmaratonu, przez „Setkę”, aż po „Maraton Komandosa” i inne wyzwania o różnej długości i stopniu obciążenia. Najbardziej wytrwali zawodnicy nie ograniczają się więc do jednej „Setki” – przygotowują się na cały sezon, łącząc ciężkie treningi z pracą nad wytrzymałością psychiczną, by sprostać długotrwałemu wysiłkowi.