Przy wysokich cenach paliwa jazda przestaje być wyborem – staje się koniecznością. 18 kwietnia w Tomaszkowie i Stawigudzie odbędzie się IV Wykapana Jazda Oszczędnościowa.
To nie rajd szybkościowy, lecz sprawdzian stylu jazdy. Uczestnicy ruszają w trasę z pełnym bakiem, a o wyniku decyduje to, ile paliwa zużyją. Liczy się płynność, przewidywanie sytuacji na drodze i umiejętne operowanie gazem – czyli klasyczny eco-driving w praktyce.
Tegoroczna edycja została przeniesiona z uwagi na remont ulicy Warszawskiej i zyskała nową trasę oraz oprawę.
Start i ważenie pojazdów odbędą się w siedzibie Mazurskich Miodów w Tomaszkowie (ul. Pszczela 10), gdzie – przy wsparciu Inspekcji Transportu Drogowego oraz studentów UWM – przeprowadzona zostanie kontrola masy aut. Następnie załogi udadzą się na tankowanie na stację Shell w Tomaszkowie (w pobliżu McDonald’s). Meta zaplanowana jest około godz. 14, a finał – już godzinę później – w Gminnym Ośrodku Kultury w Stawigudzie, gdzie odbędzie się rozdanie nagród.
Harmonogram wydarzenia:
– 8:30 – rozpoczęcie, przygotowanie i oklejanie samochodów
– 9:00 – odprawa załóg
– 10:00 – start pierwszej załogi
– 14:00 – meta i przejazd do Stawigudy
– 15:00 – wręczenie nagród
W rywalizacji może wziąć udział każdy kierowca – bez licencji sportowej. Wystarczy sprawny samochód spalinowy (z wyłączeniem hybryd plug-in). Uczestnicy zostaną podzieleni na pięć klas: od aut współczesnych, przez klasyki do 1996 roku, po hybrydy. Nowością jest osobna kategoria dla mieszkańców gminy Stawiguda.
Za organizację odpowiadają Stowarzyszenie Pasjonaci Klasyków, SIMP Oddział Olsztyn wraz z Kołem SIMP-atycy oraz Wydział Nauk Technicznych UWM w Olsztynie (Koło Naukowe Inżynierii Eksploatacji Pojazdów i Maszyn). Współorganizatorem jest Gmina Stawiguda. Wydarzenie wspierają także partnerzy i sponsorzy – w tym firma NOVOL, Mazurskie Miody oraz Inspekcja Transportu Drogowego.
Organizatorzy przygotowali też dodatkowe rozwiązania, które mają wyrównać szanse. Przy odpowiedniej liczbie zgłoszeń powstaną klasy markowe i studenckie, a o końcowym wyniku zdecyduje nie tylko spalanie, ale również tzw. współczynnik K – uwzględniający masę pojazdu i jego energochłonność. Dzięki temu niewielkie auta miejskie i duże SUV‑y mogą rywalizować na bardziej równych zasadach.