To jeden z najcenniejszych zapisów dotyczących wydarzeń, które zmieniły historię Gietrzwałdu. Krucha, zniszczona księga z dokumentacją objawień z 1877 roku zostanie poddana konserwacji. Dzięki temu za rok będzie można pokazać ją szerszej publiczności.
W Archiwum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie przechowywany jest świadek wydarzeń sprzed niemal półtora wieku. To zbiór dokumentów powstałych w czasie objawień gietrzwałdzkich, które następnie zszyto w jedną księgę. Dziś jej stan jest na tyle zły, że bez specjalistycznych prac konserwatorskich trudno byłoby bezpiecznie udostępniać ją badaczom, a tym bardziej pokazywać na wystawie.
Teraz ma się to zmienić. Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego przyznał środki na konserwację dokumentacji. Prace mają przygotować księgę m.in. do prezentacji podczas przyszłorocznych obchodów 150. rocznicy objawień w Gietrzwałdzie.
Papier nie wytrzymał próby czasu
Papier wykorzystany w dokumentacji jest kruchy i łamliwy. Poszczególne karty mają różne wymiary, ich brzegi są zdeformowane, a część została niewłaściwie zszyta. W efekcie fragmenty tekstu znalazły się nawet w konstrukcji grzbietu.
Księga nigdy wcześniej nie przeszła pełnej konserwacji. W dokumentacji znajdują się m.in. protokoły rozmów z wizjonerkami – Justyną Szafryńską i Barbarą Samulowską – a także relacje dotyczące ówczesnego proboszcza Gietrzwałdu, ks. Augustyna Weichsela.
Są tu zapisy treści objawień, opisy wydarzeń i atmosfery panującej w Gietrzwałdzie, a także materiały związane z pracą kościelnych komisji, które badały wiarygodność dziewczynek i charakter wydarzeń.
W dokumentacji zachowały się m.in. protokoły przesłuchań wizjonerek oraz zapisy pytań, które zadawano im w związku z objawieniami, i udzielanych przez nie odpowiedzi.
Gietrzwałd przyciągał tłumy
Objawienia rozpoczęły się 27 czerwca 1877 roku i trwały do 16 września. Według relacji wizjonerek Maryja miała ukazywać się dziewczynkom i przemawiać do nich po polsku.
Wieść o wydarzeniach błyskawicznie rozeszła się po Warmii i znacznie dalej. Do Gietrzwałdu zaczęły przybywać ogromne rzesze pielgrzymów. Według zachowanych przekazów w czasie największego napływu wiernych niewielka wówczas miejscowość musiała przyjmować tłumy liczone w dziesiątkach tysięcy.
Teraz księga wróci do ludzi
Objawienia miały miejsce w czasie, gdy Warmia znajdowała się w granicach państwa pruskiego, a miejscowa ludność polskojęzyczna podlegała silnej germanizacji. Fakt, że – według relacji wizjonerek – Maryja przemawiała po polsku, miał wówczas również znaczenie narodowe. Gietrzwałd stał się ważnym ośrodkiem polskiego życia religijnego i narodowego na Warmii.
Kościół katolicki zatwierdził kult objawień w 1977 roku, w setną rocznicę wydarzeń. Gietrzwałd jest jedynym miejscem objawień maryjnych w Polsce, które zostały oficjalnie uznane przez Kościół.
W 2027 roku minie 150 lat od wydarzeń, które na trwałe wpisały Gietrzwałd w historię Warmii i uczyniły miejscowość ważnym celem pielgrzymek.
Konserwacja pozwoli zabezpieczyć księgę i ponownie udostępnić ją badaczom w czytelni archiwum. Dokumentacja ma zostać pokazana również podczas planowanej wystawy. W związku z jubileuszem zapowiedziano także konferencję naukową.