Teren dawnej rozlewni Evita w Biskupcu po latach pustki znów zamienił się w plac budowy. Powstaje tu nowy zakład firmy BEWA. Inwestycja ma kosztować około 80 mln zł, a w przyszłości produkcja może sięgnąć 100 mln butelek rocznie. To jeden z większych nowych projektów przemysłowych w tej części regionu.

Dla mieszkańców Biskupca nie jest to przypadkowa lokalizacja. Przy ul. Bolesława Chrobrego przez lata działała rozlewnia Evita, dobrze znana w latach 90. Po zakończeniu jej działalności teren stopniowo tracił swoje przemysłowe znaczenie.

Teraz sytuacja się zmienia. Firma BEWA kupiła teren dawnej rozlewni i rozpoczęła budowę nowego zakładu. Inwestycja wykorzystuje część istniejącej infrastruktury, dlatego jest określana jako projekt typu brownfield – czyli zagospodarowanie terenu, który wcześniej był już wykorzystywany przemysłowo.

To o tyle ciekawe, że do Biskupca wraca właśnie branża, z którą to miejsce było wcześniej związane.

13 tysięcy metrów

Nowy kompleks będzie miał blisko 13 tys. mkw powierzchni. Największą część stanowią hale magazynowe. Jedna z nich ma 9 tys. mkw, druga 1050 mkw. Hala produkcyjna będzie miała 2300 mkw, a budynek biurowo-socjalny – 500 mkw.

Powstaje również zaplecze techniczne oraz infrastruktura potrzebna do funkcjonowania całego zakładu: drogi wewnętrzne, parkingi, place manewrowe i zbiornik przeciwpożarowy z pompownią.

To już nie jest więc niewielka rozlewnia, jaką pamiętają mieszkańcy z czasów Evity. Planowany zakład ma być dużym kompleksem produkcyjno-magazynowym.

Nawet 100 milionów butelek rocznie

BEWA to polska firma działająca w branży napojowej. Produkuje m.in. wody, napoje smakowe, energetyczne i izotoniczne, a także soki. Zajmuje się również produkcją marek własnych dla sieci handlowych.

Biskupiec ma pełnić dla firmy ważną funkcję na północy Polski. Lokalizacja zakładu ma ułatwić obsługę odbiorców z tego regionu i usprawnić logistykę.

Według wcześniejszych zapowiedzi inwestora możliwości produkcyjne zakładu mają docelowo sięgać około 100 mln butelek rocznie. To pokazuje, że nie chodzi o lokalną, niewielką rozlewnię, ale o zakład nastawiony na produkcję na dużą skalę.

Będą nowe miejsca pracy

Duża fabryka oznacza również nowe etaty. Firma już prowadzi rekrutację związaną z działalnością zakładu w Biskupcu. Poszukiwani są m.in. pracownicy odpowiedzialni za utrzymanie ruchu i automatykę.

Docelowa liczba zatrudnionych ma wynikać z potrzeb uruchamianego zakładu i jego skali produkcji. Wcześniejsze informacje dotyczące inwestycji mówiły o kilkudziesięciu nowych miejscach pracy.

Fabryka ma być bardziej energooszczędna

W projekcie przewidziano także rozwiązania związane z ograniczeniem zużycia energii i zagospodarowaniem wody. Planowane są instalacje fotowoltaiczne oraz rozwiązania dotyczące gospodarki wodami opadowymi i retencji.

To ważny element inwestycji, bo przy zakładzie tej wielkości infrastruktura techniczna nie kończy się na samej hali produkcyjnej. Potrzebne są również odpowiednie rozwiązania dotyczące energii, wody, bezpieczeństwa pożarowego i obsługi transportu.

Biskupiec odzyskuje teren po Evicie

Najciekawsza w całej historii jest jednak ciągłość tego miejsca. Dawna Evita kojarzyła się z produkcją i rozlewem napojów. Po jej upadku teren stracił swoją dawną funkcję. Teraz po latach ponownie powstaje tu zakład z tej samej branży.

Zmieni się technologia, skala i wygląd kompleksu, ale adres pozostanie ten sam.

Budowa jest już widoczna w terenie. Zakończenie prac i uruchomienie zakładu planowane są na 2027 rok.