Podczas prac prowadzonych przy bazylice w Gietrzwałdzie archeolodzy odkryli ludzkie szczątki. Najstarsze z nich mogą pochodzić nawet z XIII wieku, a więc z okresu, gdy okolice dzisiejszego Gietrzwałdu zamieszkiwały plemiona pruskie. Odkrycie stało się kolejnym elementem badań nad historią tego miejsca.
Ludzkie szczątki znaleziono podczas prac konserwatorskich prowadzonych w pobliżu gietrzwałdzkiej bazyliki. Prace obejmują między innymi osuszanie fundamentów świątyni.
Obecność pochówków w sąsiedztwie kościoła nie jest dla archeologów zaskoczeniem. Tym, co zwróciło ich uwagę, jest przede wszystkim wiek części odnalezionych szczątków.
Najstarsze pochówki mogą pochodzić nawet z XIII wieku. Oznaczałoby to, że są związane z okresem, gdy te tereny zamieszkiwała jeszcze ludność pruska.
Kobieta z naszyjnikiem, mężczyzna i dwoje dzieci
Wśród odnalezionych szczątków znajdują się kompletne szkielety, a także liczne rozproszone elementy ludzkich kości.
Szczególną uwagę badaczy zwrócił jeden z pochówków. W jednym grobie znajdowała się kobieta z naszyjnikiem, mężczyzna oraz dwoje dzieci.
Według przedstawionej przez badaczy oceny osoby pochowane w tym miejscu mogły zajmować wysoką pozycję w ówczesnej hierarchii społecznej. Jednocześnie nie jest obecnie jasne, dlaczego właśnie w tym miejscu znalazł się taki pochówek.
Cmentarz był tu przed kościołem?
Jedną z kwestii, które pozostają przedmiotem badań, jest dokładne określenie historii miejsca pochówków.
Jedna z przedstawianych przez badaczy możliwości zakłada, że pochówek mógł odbyć się jeszcze przed rozpoczęciem budowy kościoła. To ważne dla poznania historii tego miejsca, bo pozwalałoby wiązać funkcjonowanie cmentarza z okresem wcześniejszym niż powstanie późniejszej świątyni.
Na tym etapie nie należy jednak przesądzać, jaką funkcję pełniło to miejsce ani dokładnie określać historii poszczególnych pochówków.
Szczątki zostaną ponownie pochowane
Po zakończeniu prac parafia chce doprowadzić do ponownego pochówku odnalezionych szczątków.
Odkrycie jest związane z pracami prowadzonymi przy gietrzwałdzkiej bazylice. Ich realizacja wpisuje się w przygotowania do przypadającej w 2027 roku 150. rocznicy objawień maryjnych w Gietrzwałdzie.
Archeologiczne znalezisko pokazuje przy tym, że historia miejsca, które dziś kojarzone jest przede wszystkim z sanktuarium, sięga znacznie dalej niż wydarzenia z XIX wieku.