Prawie 100 milionów złotych trafi do dwóch najważniejszych zabytków Warmii i Mazur. Zamek w Olsztynie i Twierdza Boyen w Giżycku przejdą ogromne zmiany dzięki rekordowemu wsparciu z programu FENIKS. To jeden z największych zastrzyków finansowych dla regionu w ostatnich latach.

Prawie 100 milionów złotych trafi na Warmię i Mazury z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To efekt rozstrzygnięcia programu FENIKS, w którym regionalne zabytki znalazły się w gronie najwyżej ocenionych projektów i uzyskały znaczące dofinansowania. Warmia i Mazury znalazły się w ścisłej czołówce – zaledwie 24 projekty z całego kraju otrzymały wsparcie, a dwa z nich pochodzą z regionu. Pieniądze trafią do olsztyńskiego Zamku Kapituły Warmińskiej oraz Twierdzy Boyen w Giżycku. To istotny impuls rozwojowy dla obu instytucji, na który czekano od lat.

Nowe życie olsztyńskiego zamku

Muzeum Warmii i Mazur, zarządzające zamkiem w Olsztyn, planuje inwestycję o wartości ponad 76 milionów złotych, z czego niemal 50 milionów stanowi dotacja ministerialna. Modernizacja obejmie szeroki zakres prac konserwatorskich i budowlanych, które mają przywrócić obiektowi dawny blask i nadać mu nowe funkcje. Plan zakłada remont wszystkich trzech skrzydeł, odnowienie murów i dziedzińca oraz przebudowę części fortyfikacji.

Jak zapowiada dyrektor muzeum, Piotr Żuchowski, prace obejmą niemal każdy element zamku – od wymiany instalacji po badania ścian w poszukiwaniu ukrytych pod tynkiem polichromii.

Efektem inwestycji będzie gruntowna metamorfoza całej przestrzeni. Wejście dla zwiedzających zostanie przeniesione w okolice obecnej biblioteki, a obiekt zyska nowe szatnie, łazienki oraz foyer. Całość ma zapewnić lepsze dostosowanie zamku do potrzeb odwiedzających.

Ważnym elementem zmian będą również nowe wystawy. W udostępnionych piwnicach powstanie ekspozycja poświęcona prehistorii i plemionom pruskim. Kolejna przybliży historię kapituły warmińskiej oraz biskupstwa i ich znaczenie dla regionu. To właśnie działalność kapituły przyczyniła się do przyjazdu na Warmię Mikołaj Kopernik.

Trzecia wystawa poświęcona będzie procesowi powstawania zamków, w tym także olsztyńskiej warowni. Zostanie zlokalizowana w skrzydle przy wieży i umożliwi zwiedzającym oglądanie oryginalnej konstrukcji dachu oraz hurdycji.

Kopernik bez barier

Jednym z fundamentów remontu jest otwarcie zamku dla wszystkich, bez wyjątku. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom zabytek w końcu zostanie w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Po raz pierwszy w historii będą one mogły bez przeszkód wjechać na krużganki, by z bliska podziwiać słynną tablicę astronomiczną Mikołaja Kopernika. Oprócz tego zamek zyska nowoczesne przestrzenie wystawiennicze i edukacyjne, a całe muzeum przejdzie cyfrową rewolucję, stając się atrakcyjniejszym punktem dla młodego pokolenia.

Trzy lata cierpliwości

Ceną za ten cywilizacyjny skok jest czas. Realizacja tak rozległego przedsięwzięcia potrwa kilka najbliższych lat, a w tym czasie olsztyński zamek zamieni się w plac budowy, co oznacza poważne ograniczenia w jego zwiedzaniu. Finał inwestycji ma jednak przynieść spektakularny efekt.

Zamek dla zwiedzających zostanie zamknięty jesienią tego roku. W jego wnętrzach pozostaną jedynie ekipy budowlane, konserwatorzy oraz ochrona. Obiekt ma być niedostępny do końca 2029 roku, dlatego to ostatni moment, by zobaczyć go w obecnym kształcie i odwiedzić wystawy. Po zakończeniu prac będzie można wrócić i na własne oczy porównać efekty renowacji.

Mazury też grają w tej lidze

Znaczące środki trafią również do Giżycka. Twierdza Boyen otrzymała blisko 50 milionów złotych na prace konserwatorskie i budowlane w kluczowych obiektach, takich jak spichlerze, zespół piekarni oraz laboratorium prochowe. Inwestycja ma na celu zabezpieczenie i odnowienie unikatowej substancji zabytkowej oraz wzmocnienie potencjału turystycznego i kulturalnego obiektu.