Do Zamku Biskupów Warmińskich w Lidzbarku Warmińskim trafił sensacyjnie odkryty i sprowadzony z Paryża nieznany dotąd portret młodego Ignacego Krasickiego. Obraz ukazuje przyszłego „księcia poetów” w czasie jego pobytu w Rzymie.
Przez stulecia obraz pozostawał ukryty w prywatnej kolekcji, całkowicie poza zasięgiem historyków sztuki i badaczy literatury. W kwietniu, po skutecznej akcji zakupowej Muzeum Warmii i Mazur i podróży z Paryża, wyjątkowy portret młodego Ignacego Krasickiego trafił do Polski i został zaprezentowany publiczności. Jego nowym domem stał się Zamek Biskupów Warmińskich w Lidzbarku Warmińskim – miejsce związane z życiem i twórczością pisarza. Odkrycie to uzupełnia istotną lukę w ikonografii jednego z najwybitniejszych twórców polskiego oświecenia, pokazując go w zupełnie nieznanym dotąd ujęciu.
Obraz został wyeksponowany w „Gabinecie Ignacego Krasickiego”, urządzonym w dawnym kredensie, naprzeciw znakomitych XVIII-wiecznych portretów jego rodziców, autorstwa Augusta Myrysa. Dzieło datowane jest na 1761 rok i przedstawia Krasickiego w wieku 26 lat, w okresie jego pobytu w Rzymie. Na odwrocie zachował się inskrypcyjny napis w języku francuskim, z datą 24 lipca 1761 roku, w którym młody Krasicki określany jest jako „hrabia” i „prepozyt katedry w Przemyślu”, a sam portret ma być wyrazem przyjaźni, szacunku i uznania.
W 1757 roku Krasicki został kanonikiem katedry przemyskiej, a kilka miesięcy później objął funkcję proboszcza katedralnego – do czego odnosi się inskrypcja na odwrocie obrazu. W 1759 roku udał się do Rzymu, gdzie rozpoczął dwuletnie studia teologiczne w jezuickim Collegium Romanum. Zamieszkał w Hospicjum Polskim przy kościele św. Stanisława, gdzie pełnił funkcję prowizora odpowiedzialnego za tamtejsze archiwum.
Pobyt Krasickiego w Rzymie w 1761 roku pozostaje wciąż częściowo nieudokumentowany. Biografowie nie znają szczegółów jego spotkań ani codziennego życia. Ostatnia wzmianka w protokołach Hospicjum Polskiego pochodzi z maja tego roku. Nowo odkryty portret potwierdza jednak, że pod koniec lipca 1761 roku nadal przebywał w Rzymie. Jednocześnie wiadomo, że już w styczniu 1761 roku pojawiają się jego listy wysyłane z Pleszowic.
Obraz przedstawiający 26-letniego Krasickiego ma charakter prywatny. Wskazuje na to zarówno swobodna kompozycja, jak i świecki strój modela. Ignacy Krasicki ukazany został w białej, ozdobnej koszuli, a jego dłonie spoczywają nie na księdze religijnej, lecz na tomie poświęconym historii Rzymu.