Ma ponad 600 lat historii, Kopernik tu bywał, a dziś cała Polska zachwyca się… przystankiem. Skajboty pokazują, że warmińska wieś potrafi być kreatywna.

Gdyby szukać miejsca, którym pomieszkuje duch współczesnej warmińskiej wsi, trudno byłoby znaleźć lepszy przykład niż Skajboty. Ta niewielka wieś, zamieszkała przez ponad dwustu mieszkańców, położona dziewięć kilometrów na południe od Barczewa, zyskała w ostatnich latach sławę w całej Polsce dzięki wyjątkowemu przystankowi autobusowemu, który mieszkanki miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich przekształciły w prawdziwą domową chatę.

Średniowieczne początki i rycerska tradycja

Historia Skajbot sięga daleko w średniowieczne dzieje Warmii. Wieś została lokowana na podstawie przywileju wydanego 11 listopada 1362 roku. Zasadźcą wsi był Henryk z Łajs, zasadźca Barczewa oraz brat Jana, założyciela Olsztyna. Już te pierwsze informacje pokazują, że Skajboty od początku były związane z najważniejszymi ośrodkami Warmii, a ich założyciele należeli do elit kolonizacyjnych regionu.

Wieś zajmowała obszar 60 łanów, co odpowiadało około 1039 hektarom. 27 maja 1487 roku miejscowość została wykupiona od jedynej spadkobierczyni – Sophii, wdowy po Michale Schayboth, przez kanoników warmińskich. Ten fakt pokazuje, jak z czasem władze kościelne konsolidowały swoje posiadłości na Warmii, skupując ziemie od prywatnych właścicieli.

Skajboty swoją nazwę otrzymały od stanowego przywódcy Balthasara Skaibotha, który odgrywał dużą rolę podczas wojny trzynastoletniej. Baltazar ze Skajbot, jako lokalny przywódca stanowy, był jedną z ważniejszych postaci tego konfliktu. Rycerska tradycja wsi odzwierciedla się w ewolucji jej nazwy – od Skaiboth, przez Skaibutis, Skaibutai, Scayboth, Scayboten, aż do współczesnych Skajbot.

Polskość w niemieckich Prusach

W 1911 roku na 151 dzieci we wsi aż 140 mówiło po polsku. Ten fakt ma fundamentalne znaczenie dla zrozumienia charakteru Skajbot w końcowym okresie Prus Wschodnich. Pomimo wielowiekowej niemieckiej dominacji administracyjnej, wieś zachowała swój polski charakter językowy i kulturowy. To świadczy o silnej tożsamości lokalnej społeczności i jej oporze wobec procesów germanizacyjnych.

Od sierpnia 1930 roku do sierpnia 1939 roku działała w Skajbotach polska szkoła katolicka. Była to jedna z 15 szkół polskich założonych przez Polsko-Katolickie Towarzystwo Szkolne na Warmię. Kierownikami szkoły byli kolejno: Józef Hoffmann (1930–1933), Jan Hinc (1933–1937) i Kazimierz Pacer (1937–1939). Szkoła funkcjonowała pierwotnie w izbie wynajętej u miejscowego kowala, a w 1932 roku wybudowano specjalny budynek szkolny z boiskiem sportowym i ogródkiem.

Działalność Kazimierza Pacera jako ostatniego kierownika szkoły zasługuje na szczególne podkreślenie. Prowadził on nie tylko zajęcia lekcyjne, ale także świetlicowe, przygotowywał przedstawienia teatralne i prowadził zespoły muzyczne i taneczne. Jego ślub z Agnieszką Barabaszówną w 1938 roku stał się prawdziwym świętem polskości w Skajbotach ze względu na liczny udział członków Związku Polaków w Niemczech z Warmii.

Od Kopernika do współczesności

Co szczególnie ciekawe, Skajboty należą do wsi lokowanych przez Mikołaja Kopernika w ramach jego działalności administracyjnej na Warmii. We wsi odsłonięto tablicę informującą, że miejscowość tę lokował wielki astronom. To jeden z przykładów tego, jak współczesne Skajboty świadomie nawiązują do swojej historycznej przeszłości, budując lokalną tożsamość na fundamencie wielowiekowych tradycji.

Sam astronom był w Skajbotach trzykrotnie.

5 lutego 1517 roku napisał:

Dokument dotyczący lokacji Skajbot zapisany ręką Mikołaja Kopernika 5 lutego 1517 roku

Nickel Pippelk objął 2 łany, które sprzedał mu Jan Roman. Działo się 5 lutego w obecności tamtejszego sołtysa i Marcina Baytza. Poręczył za niego Bartłomiej z Patryk na 2 lata, brat jego.
Tamże. Grzegorz Czepan objął 1½ łana, z których zbiegł Jakub Waynerson. Zapłaci czynsz najbliższy. Działo się 5 lutego. Otrzymał 2 krowy. Poręczył za niego Szczepan Wayner, wieczyście.

2 sierpnia 1517 roku Kopernik napisał:

Dokument dotyczący lokacji Skajbot zapisany ręką Mikołaja Kopernika 2 sierpnia 1517 roku

Jakub Wayner, zbiegły wraz z żoną w ubiegłym roku, doprowadzony teraz przez sołtysa, objął 1 łan po zmarłym Kasprze Casche, zabudowanie zrujnowane i małej wartości, a z tego powodu przez jego spadkobierców i opiekunów porzucone. Dałem mu przy tym objęciu 1 konia, ¼ poprzedniego zasiewu zboża jarego i zwolnienie od najbliższego czynszu. Poręczył za niego wieczyście Michał Wayner, brat jego.

Z kolei pół roku później, 28 lutego 1518 roku, zanotował:

Dokument dotyczący lokacji Skajbot zapisany ręką Mikołaja Kopernika 28 lutego 1518 roku

Matz Slander objął 2 łany, z których zbiegł Marcin Baicz. Zapłaci czynsz przyszły. Działo się ostatniego lutego. Z łanami nie otrzymał nic.

W latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa olsztyńskiego. Po reformie administracyjnej znalazła się w nowo utworzonym województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie olsztyńskim i gminie Barczewo. Funkcję sołtysa sprawuje Barbara Kosowska, a miejscowość obecnie liczy 263 mieszkańców.

Współczesne Skajboty to wieś, która znalazła swój sposób na połączenie szacunku dla tradycji z otwartością na nowoczesność. Powstałe w 2020 roku Koło Gospodyń Wiejskich „Skajbabki” zrzesza piętnaście aktywnych kobiet w wieku 30–40 lat. Organizują one warsztaty rękodzielnicze, uczą się plecionkarstwa, makram i innych tradycyjnych rzemiosł, jednocześnie wykorzystując nowoczesne media do promocji swojej działalności.

Najpiękniejszy przystanek w Polsce

To właśnie inicjatywa mieszkanek Skajbot doprowadziła do powstania słynnego przystanku autobusowego, który zyskał miano najpiękniejszego w Polsce. Pomysł należał do Ewy Legeżyńskiej, której córka chodziła do liceum plastycznego. Podczas zajęć w plenerze młodzież postanowiła zrobić coś pożytecznego dla całej miejscowości.

Przystanek został wystylizowany na wzór warmińskiej XIX-wiecznej chaty. Na ścianach wisiały obrazki i zegar z kukułką, było namalowane okno, w środku stał stół nakryty haftowanym obrusem, krzesło i ławy zachęcające do przycupnięcia. Inicjatywa ta szybko zyskała rozgłos w całej Polsce.

Mieszkanki KGW „Skajbabki” przejęły opiekę nad przystankiem, dbając o to, żeby dekoracje zmieniały się wraz z porami roku.  To spora odpowiedzialność, gdy cała Polska patrzy, ale jednocześnie dowód na to, że małe miejscowości mogą tworzyć coś wyjątkowego, co przyciąga uwagę i budzi sympatię.

Między tradycją a kreatywnością

Skajboty to przykład warmińskiej wsi, która potrafiła znaleźć swój unikalny sposób na radzenie sobie ze współczesnymi wyzwaniami. Nie czekając na impulsy z zewnątrz, mieszkańcy – a szczególnie mieszkanki – sami wzięli sprawy w swoje ręce. Koło Gospodyń Wiejskich „Skajbabki” nie ogranicza się tylko do opieki nad słynnym przystankiem. Organizuje warsztaty ceramiczne, dziewiarskie i plecionkarskie, uczestniczy w lokalnych eventach i konkursach.

Największym dotychczasowym sukcesem Skajbabek jest podium w kategorii artystycznej konkursu „Polska od kuchni”. To pokazuje, że lokalne inicjatywy mogą osiągać sukcesy wykraczające poza granice gminy czy województwa. Mieszkanki wsi nie tylko kultywują tradycyjne rękodzieło, ale także tworzą nowe wzorce aktywności społecznej na wsi.

Lokalizacja Skajbot – 13 kilometrów od Olsztyna, w spokojnej, zalesionej okolicy – to atut, który wieś potrafi wykorzystać. Bliskość stolicy województwa oznacza dostęp do pracy i usług, ale jednocześnie Skajboty oferują coś, czego miasto dać nie może: autentyczną społeczność, kontakt z naturą i możliwość współtworzenia lokalnej rzeczywistości.

Skajboty pokazują, że przyszłość warmińskich wsi nie musi oznaczać wyboru między tradycją a nowoczesnością. Można czerpać z bogatej historii, szanować lokalne zwyczaje i jednocześnie być otwartym na nowe pomysły. Najpiękniejszy przystanek w Polsce to nie tylko ozdoba – to symbol tego, że nawet w najmniejszych miejscach można tworzyć coś wyjątkowego, co będzie inspirować innych.

* Autograf Kopernika „Lokacje łanów opuszczonych” prezentujemy dzięki uprzejmości Pracowni Wydawniczej ElSet. Tłumaczenia z łaciny pochodzą z opracowań dr. Jerzego Sikorskiego oraz Mariana Biskupa.

GALERIA | Skajboty