Silny podmuch wiatru i ciężar mokrego śniegu wystarczyły, by runęło drzewo, które zniszczyło XVIII-wieczną kapliczkę św. Jana Nepomucena w Braniewie. Do zdarzenia doszło podczas gwałtownego ataku zimy, który sparaliżował Warmię pod koniec 2025 roku.

Gwałtowna śnieżyca, która 30–31 grudnia przeszła nad Warmią, doprowadziła do zniszczenia jednego z cennych elementów krajobrazu kulturowego Braniewa. Silny wiatr powalił drzewo na zabytkową kapliczkę św. Jana Nepomucena, znajdującą się na terenie Sanktuarium Podwyższenia Krzyża Świętego.

Region zmagał się z intensywnymi opadami śniegu, zawiejami i porywistym wiatrem. Warunki były na tyle trudne, że synoptycy ostrzegali przed znacznym pogorszeniem widzialności oraz łamaniem się drzew pod naporem mokrego śniegu i silnych podmuchów. Strażacy interweniowali w wielu miejscach Warmii, usuwając połamane konary i zabezpieczając zagrożone obiekty. Jednym z nich była historyczna kapliczka w Braniewie.

Kapliczka, wzniesiona po 1730 roku, stała naprzeciwko głównego wejścia do barokowego kościoła Świętego Krzyża i przez niemal trzy stulecia była ważnym punktem sanktuarium. W wyniku uderzenia drzewa zniszczony został cokół oraz figura świętego, uszkodzona została również jedna z płaskorzeźb drogi krzyżowej. Teren został zabezpieczony przez straż pożarną.

Kapliczka św. Jana Nepomucena w Braniewie, fot. Aleksander Durkiewicz/Wikipedia

Kapliczka miała dla lokalnej społeczności znaczenie znacznie wykraczające poza walory estetyczne. Św. Jan Nepomucen jest drugim patronem tego miejsca, a jego kult na Warmii odgrywał szczególną rolę. Nepomucen był świętym, do którego zwracano się w obliczu zagrożeń ze strony natury – powodzi, wichur, katastrof. W regionie bogatym w rzeki i narażonym na kaprysy pogody był symbolem opieki i bezpieczeństwa.

Kanonizowany w 1729 roku męczennik szybko zyskał popularność na ziemiach warmińskich, głównie dzięki jezuitom, którzy propagowali jego kult i wznosili liczne figury oraz kapliczki przy kościołach, mostach i traktach. Braniewska kapliczka powstała niedługo po konsekracji sanktuarium i była świadectwem tej religijnej i kulturowej tradycji.

Obiekt był już w przeszłości odnawiany. W 1925 roku renowację przeprowadzili niemieccy redemptoryści, a po II wojnie światowej sanktuarium i jego zabudowania odbudowali polscy zakonnicy. Zniszczona figura św. Jana Nepomucena była współczesną kopią wykonaną z piaskowca, przedstawiającą świętego w tradycyjnym stroju, z krucyfiksem trzymanym przy piersi.

Zakonnicy zapowiadają odbudowę kapliczki i odtworzenie jej historycznego wyglądu. To miejsce ma znaczenie nie tylko dla historii sanktuarium, ale także dla tożsamości lokalnej. Paradoksalnie, żywioł, przed którym święty miał chronić, doprowadził do zniszczenia jego wizerunku.