Już w XIV wieku w Sząbruku była parafia, a Mikołaj Kopernik notował tu akty lokacyjne. Dziś historia łączy się z rekordami Guinnessa – w muzeum Dramińskich stoi 277 sprawnych kieratów i ponad 200 maszyn rolniczych sprzed stuleci.

Historia Sząbruku rozpoczyna się w 1352 roku, kiedy to niejaki Konrad otrzymał przywilej lokacyjny na założenie nowej wsi. Dokument kapitulny został wystawiony dziesięć lat później, a właściwa lokacja nastąpiła przez kapitułę warmińską w lipcu 1363 roku. Drugi akt lokacyjny wystawiono w 1383 roku – w tym czasie kapituła warmińska była zmuszona umorzyć czynsz, gdyż wsi groził upadek gospodarczy.

Co niezwykłe, parafia w Sząbruku istniała już w pierwszej połowie XIV wieku, a więc przed oficjalną lokacją wsi. To świadczy o znaczeniu tego miejsca w strukturze kościelnej średniowiecznej Warmii. Obecny kościół powstał pod koniec XV wieku i był wielokrotnie przebudowywany w kolejnych stuleciach.

Lokalizacja Sząbruku w sąsiedztwie jezior Wulpińskiego i Świętajno nie była przypadkowa. Miejscowość znajdowała się na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych, a dostęp do wody zapewniał dogodne warunki dla rozwoju osadnictwa. Pagórkowaty krajobraz polodowcowy z jeziorami, drobnymi zbiornikami wodnymi oraz śródpolnymi zadrzewieniami tworzył naturalną obronę i zapewniał różnorodne możliwości gospodarcze.

Zniszczenia wojenne i odrodzenie

Podczas wojen polsko-krzyżackich Sząbruk, podobnie jak większość warmińskich wsi, został spalony i znacznie wyludniony. Szczególnie dotkliwe były zniszczenia z pierwszej połowy XV wieku, które doprowadziły do praktycznego upadku miejscowości. Na początku XVI wieku Sząbruk, podobnie jak wiele innych warmińskich wsi, wspierał ówczesny administrator dóbr kapituły warmińskiej, Mikołaj Kopernik. 

W swoich notatkach wspomina o Sząbruku trzy razy. 14 maja 1517 astronom zanotował:

Dokument dotyczący lokacji Sząbruka zapisany ręką Mikołaja Kopernika w 1517 roku

Marcin objął 2 łany, które porzucił zbiegły Cosman [.…]. Przyznałem mu 3 konie, 2 krowy, 1 jałówkę, 3 wieprze i wóz, bez wolnizny. Poręczyli za niego Andrzej z Dorotowa i Jerzy, sołtys tamtejszy, że nie zbiegnie przez 2 lata. Działo się 14 maja. Pożyczyłem mu 3 korce owsa do św. Michała

14 kwietnia 1519 roku pisał:

Dokument dotyczący lokacji Sząbruka zapisany ręką Mikołaja Kopernika w 1519 roku

Benedykt objął 2 łany, które opuścił zbiegły Marcin. Za niego poręczyli Matz w Dajtkach i Hans w Sząbruku na lat 6. Działo się w czwartek przed niedzielą Palmową.

Kolejna, krótsza wzmianka, również pojawiła się w 1519 roku. Kopernik pisał wówczas:

Dokument dotyczący lokacji Sząbruka zapisany ręką Mikołaja Kopernika w 1519 roku

Hans Smith objął 3 łany, z których ustąpił Kosman, bez wolnizny. Działo się 2 marca w obecności Wojciecha i Hieronima.

Niestety, sto lat później, mimo wysiłków Kopernika i późniejszych administratorów, w Sząbruku w 1656 roku, znajdowało się jedynie 15 gospodarstw, co pokazuje skalę wcześniejszych zniszczeń.

Okres wojen szwedzkich XVII wieku przyniósł kolejne spustoszenia. Miejscowość musiała płacić wysokie kontrybucje, a częste przemarsze wojsk oznaczały grabieże i zniszczenia. Dopiero względny spokój XVIII wieku pozwolił na stabilny rozwój demograficzny i gospodarczy wsi.

Sząbruk leżał w komornictwie olsztyńskim, należącym do kapituły fromborskiej, co miało znaczenie dla jego późniejszych losów. Ta przynależność administracyjna oznaczała bliższe związki z głównymi ośrodkami władzy kościelnej na Warmii i wpływała na rozwój lokalnych struktur religijnych i społecznych.

Architektoniczne dziedzictwo i sztuka sakralna

Kościół parafialny w Sząbruku, pod wezwaniem św. Mikołaja, to jedna z najcenniejszych perełek architektury sakralnej na Warmii. Budowla powstała pod koniec XV wieku na miejscu wcześniejszej świątyni i była wielokrotnie przebudowywana – w XVI, XVIII i pod koniec XIX wieku.

Kościół zachował swój gotycki charakter pomimo licznych przebudów. Szczególnie interesująca jest ewolucja architektoniczna obiektu, która odzwierciedla zmiany w technikach budowlanych i preferencjach estetycznych na przestrzeni wieków. Wieża obecną wysokość i barokowe elewacje uzyskała w latach 1731–1743.

Wyposażenie świątyni stanowi prawdziwą kronikę sztuki sakralnej. Najstarszy element stanowią trzy gotyckie chrzcielnice, ołtarz główny pochodzi z połowy XVIII wieku, pozostałe elementy stylizowane na gotyk i barok pochodzą z XIX wieku. Ta różnorodność stylów i epok tworzy wyjątkowy zespół artystyczny, który dokumentuje ciągłość kultu w tym miejscu przez ponad pięć stuleci.

Społeczność i znani mieszkańcy

W Sząbruku w 1840 roku urodził się Andrzej Samulowski (1840–1928), wybitny warmiński działacz społeczny. Jego postać pokazuje, jak małe warmińskie wsie wydawały ludzi, którzy później odgrywali ważną rolę w życiu społecznym i kulturalnym regionu.

Obecność takiej postaci w historii wsi nie była przypadkowa. Sząbruk, mimo swoich niewielkich rozmiarów, był miejscem, gdzie tradycje edukacyjne i społeczne przekazywane były z pokolenia na pokolenie. Lokalna parafia odgrywała kluczową rolę w podtrzymywaniu polskości i organizowaniu życia społecznego mieszkańców.

Współczesny Sząbruk to miejscowość w gminie Gietrzwałd, licząca kilkaset mieszkańców. Wieś zachowała swój tradycyjny charakter, będąc jednocześnie dobrze skomunikowana z większymi ośrodkami regionu. Bliskość Olsztyna i Gietrzwałdu pozwala mieszkańcom na korzystanie z nowoczesnych usług przy jednoczesnym zachowaniu spokojnego, wiejskiego trybu życia.

Czarno-białe zdjęcie mężczyzny w garniturze.
Andrzej Samulowski, fot. Wikipedia

Żywa historia techniki

W Sząbruku jest miejsce, które zasługuje na osobną wycieczkę. Prywatne muzeum maszyn rolniczych Janusza i Alicji Dramińskich to nie kolekcja staroci, ale żywe laboratorium technicznej historii Warmii. Od 1992 roku małżeństwo systematycznie ratuje przed złomowaniem historyczne maszyny – dziś mają ich ponad 200, w tym największą na świecie kolekcję kieratów.

277 kieratów wpisanych do Księgi Rekordów Guinnessa w 2019 roku to nie tylko liczba, ale opowieść o rewolucji, która przez wieki zmieniała oblicze wsi. Od prostych kieratów do młócenia, przez maszyny napędzane końmi, aż po pierwsze ciągniki Lanz Bulldog – każdy eksponat ma swoją historię i… jest sprawny. Dramińscy nie tylko zbierają, ale i konserwują, przywracając maszynom funkcjonalność.

Podczas letnich pokazów całe muzeum wypełnia się dźwiękami sprzed stulecia: buczeniem kieratów, parskaniem lokomobili, turkotaniem młocarni. To doświadczenie audiowizualne, które pozwala zrozumieć, jak brzmiała i wyglądała warmińska wieś przed elektryfikacją.

Autograf Kopernika „Lokacje łanów opuszczonych” prezentujemy dzięki uprzejmości Pracowni Wydawniczej ElSet. Tłumaczenia z łaciny pochodzą z opracowań dr. Jerzego Sikorskiego oraz Mariana Biskupa.

GALERIA | Sząbruk