Archeolodzy ponownie zeszli do podziemi katedry we Fromborku. Wykonali odwierty w posadzce krypty kanoników. Sprawdzają, czy w jej obrębie mogła znajdować się mniejsza krypta, w której pochowano dawnych biskupów warmińskich. Wśród poszukiwanych jest Łukasz Watzenrode, wuj Mikołaja Kopernika.

Fromborska katedra od stuleci jest miejscem pochówku warmińskich biskupów, kanoników, a także osób świeckich. Pod jej posadzką w 2005 roku odnaleziono szczątki Mikołaja Kopernika. Nadal nie udało się natomiast ustalić miejsca pochówku jego wuja – biskupa Łukasza Watzenrodego.

Teraz badacze wracają do podziemi świątyni. Jak podaje Radio Olsztyn, 22 sierpnia archeolodzy wykonali odwierty w posadzce wcześniej przebadanej krypty kanoników. Chcą sprawdzić hipotezę, że mogła się tam znajdować mniejsza krypta, w której lub pod którą znajdują się kolejne pochówki. Na tym etapie nie ma jeszcze potwierdzenia, że takie pomieszczenie rzeczywiście istnieje.

Na tropie wuja Mikołaja Kopernika

Jednym z głównych celów projektu „Copernicus 2043” jest odnalezienie szczątków Łukasza Watzenrodego oraz innych biskupów z XVI wieku. Watzenrode był biskupem warmińskim i bratem Barbary, matki Mikołaja Kopernika. Po śmierci ojca astronoma przejął opiekę nad nim i jego bratem Andrzejem.

Odnalezienie grobu Watzenrodego miałoby znaczenie nie tylko historyczne. Mogłoby dostarczyć materiału genetycznego do dalszych badań porównawczych dotyczących szczątków Kopernika.

W przypadku identyfikacji astronoma ważną rolę odegrało mitochondrialne DNA. Materiał pobrany ze szczątków odnalezionych we Fromborku porównano m.in. z DNA uzyskanym z włosów znalezionych w księgach należących do Kopernika w Uppsali. Trzeba jednak pamiętać, że mtDNA jest dziedziczone w linii żeńskiej. Nie pozwala więc samo w sobie rozróżnić wszystkich członków tej samej linii matczynej. Szczątki Watzenrodego mogłyby dostarczyć dodatkowego materiału do porównań i weryfikacji dotychczasowych ustaleń.

W krypcie znaleziono niezwykłe przedmioty

Obecne poszukiwania są kontynuacją wcześniejszych prac. Podczas badań prowadzonych w kwietniu archeolodzy odnaleźli przy szczątkach warmińskich kanoników m.in. jedwabne ornaty i poduszki oraz kielichy grobowe wykonane z drewna, skóry i papieru. Znaleziono także różańce, elementy szat liturgicznych, obszycia trumien i krzyże relikwiarzowe.

Szczególnie interesujący jest zbiór jedwabnych tkanin. Według Fundacji Nicolaus Copernicus jest to największy odkryty podczas badań archeologicznych w Polsce zbiór jedwabnych ornatów. Wśród znalezisk znalazły się również jedwabne sutanny, określane jako wyjątkowo rzadkie.

Naukowców zaskoczyły także kielichy grobowe. Oprócz znanych drewnianych egzemplarzy znaleziono przedmioty wykonane ze skóry i papieru. Tego typu zabytki są w polskich badaniach archeologicznych bardzo rzadkie. Zachowanie tkanin i innych przedmiotów ułatwiły warunki panujące w krypcie.

Znaleziska mogą pomóc w badaniu dawnych zwyczajów pogrzebowych duchowieństwa, wyglądu szat liturgicznych, technik tkackich oraz wykorzystania jedwabiu.

Pod ziemią wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi

Badacze wcześniej przeprowadzili analizę domniemanej krypty biskupiej oraz rozpoznanie katedry z wykorzystaniem m.in. georadaru. Obecne odwierty mają zweryfikować kolejną hipotezę dotyczącą układu podziemi.

Na razie nie wiadomo, czy pod posadzką rzeczywiście znajduje się dodatkowa komora i czy kryje ona szczątki biskupów. Dopiero wyniki obecnego etapu badań pozwolą ocenić, czy poszukiwania prowadzą w kierunku miejsca pochówku Łukasza Watzenrodego.

Badania prowadzone są w ramach projektu „Copernicus 2043”, realizowanego przez Fundację Nicolaus Copernicus we współpracy z naukowcami z polskich uczelni i instytucji badawczych. Projekt jest finansowany ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Nauka dla Społeczeństwa”.