Warmia i Mazury przygotowują jesienną edycję bonu turystycznego po wstrzymaniu wiosennej odsłony z powodu problemów systemowych i incydentu IT. Program ma wrócić w nowej, bezpieczniejszej formule i z szerszym wsparciem dla turystów.
Po wstrzymaniu wiosennej edycji z powodu poważnych problemów technicznych i incydentu z bezpieczeństwem systemu, Warmia i Mazury szykują się do powrotu z bonem turystycznym w jesiennej odsłonie. Tym razem system ma działać stabilnie i w odświeżonej, rozszerzonej formule.
Przypomnijmy: turyści mogli liczyć na bony o wartości 300 zł i 500 zł (w zależności od standardu obiektu noclegowego), a także dodatkowe zniżki sięgające 10 proc. na noclegi w regionie.
Wiosenna odsłona programu zakończyła się jednak szybkim testem wytrzymałości systemu. 27 lutego, w dniu uruchomienia naboru, serwery nie wytrzymały ogromnego zainteresowania. W efekcie doszło do przeciążenia i problemów technicznych, które zatrzymały program.
Jesień zamiast wiosny. Nowe otwarcie
Jesienna edycja ma być w praktyce zupełnie nowym startem projektu. System zostanie przebudowany i przetestowany tak, by uniknąć chaosu z wiosny i zapewnić płynne działanie.
Program nadal zakłada dopłaty do noclegów oraz zniżki w obiektach turystycznych na Warmii i Mazurach. Celem jest nie tylko wsparcie turystów, ale też pobudzenie lokalnej branży poza sezonem letnim.
Większy projekt i możliwe wsparcie z rządu
Na tym jednak nie koniec. Jesienna odsłona ma mieć szerszy zasięg niż pierwotnie planowano. Samorząd rozmawia o połączeniu regionalnego bonu z dodatkowymi instrumentami wsparcia na poziomie krajowym.
Rząd ma wprowadzić czek turystyczny jako formę wsparcia dla krajowej branży turystycznej i zachętę do podróżowania po Polsce. W praktyce mogłoby to oznaczać większe środki i szerszy dostęp do programu dla turystów.