Bazylika w Gietrzwałdzie, jedyne w Polsce uznane miejsce objawień maryjnych, wymaga pilnego remontu przed jubileuszem 150-lecia objawień w 2027 roku. Choć parafia otrzymała ponad 4 mln zł dotacji, bez zebrania blisko miliona złotych wkładu własnego inwestycja może nie zostać zrealizowana.
Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie rozpoczęło przygotowania do jubileuszu 150-lecia objawień, który przypada w 2027 roku. Aby godnie przyjąć pielgrzymów, konieczny jest natychmiastowy remont bazyliki – jedynego w Polsce miejsca objawień maryjnych uznanego przez Kościół. Na portalu siepomaga.pl ruszyła zbiórka na wkład własny, bez którego parafia straci miliony złotych dotacji.
Stan techniczny jednego z najważniejszych zabytków Warmii wymaga pilnej interwencji. Jak informuje kustosz sanktuarium, ks. Przemysław Soboń, degradacja budynku postępuje i zagraża jego konstrukcji.
– Widoczne są pęknięcia ścian, problemem jest wilgoć w fundamentach oraz zły stan dachówki. Bez remontu zagrożone może być wnętrze bazyliki – podkreśla proboszcz.
Wyścig z czasem przed jubileuszem
Rok 2027 będzie dla Gietrzwałdu datą szczególną – 150. rocznica objawień przyciągnie na Warmię setki tysięcy wiernych. Aby świątynia mogła bezpiecznie przetrwać kolejne dekady, parafia pozyskała ogromne wsparcie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dwie dotacje o łącznej wartości ponad 4,3 mln zł mają zostać przeznaczone na:
- Ratowanie konstrukcji: osuszenie murów oraz wzmocnienie pęknięć ścian i sklepień (3 270 000 zł).
- Prace elewacyjne: pełna konserwacja zewnętrznych ścian bazyliki (1 036 644 zł).
„Być albo nie być” dla remontu
Mimo przyznanych milionów, realizacja prac stoi pod znakiem zapytania. Warunkiem wykorzystania dotacji jest zapewnienie przez parafię wkładu własnego w wysokości blisko miliona złotych (964 993 zł). To kwota, której sanktuarium nie jest w stanie zgromadzić samodzielnie.
Właśnie dlatego uruchomiono zbiórkę internetową. Na ten moment wsparcia udzieliło blisko tysiąc osób, wpłacając łącznie prawie 80 tys. zł. To jednak wciąż kropla w morzu potrzeb.
– Skala remontu przekracza nasze możliwości finansowe. Prosimy o pomoc wszystkich, którym zależy na zachowaniu tego unikalnego miejsca dla przyszłych pokoleń – apeluje ks. Przemysław Soboń.
Dalsza zwłoka w pracach przy fundamentach i dachu może doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń zabytku, co byłoby ogromną stratą nie tylko dla wspólnoty wiernych, ale i dla całego dziedzictwa regionu.
Wsparcia potrzebuje także cudowne źródełko w Gietrzwałdzie. Sanktuarium zbiera środki na renowację figury Matki Bożej i otoczenia miejsca kultu związanego z objawieniami z 1877 roku, wskazanego – według relacji dwóch dziewczynek – przez Maryję jako źródło pobłogosławionej wody. Kompleksowej odnowy wymagają zarówno elementy architektoniczne, jak i zieleń. Dotychczas zebrano ponad 17 tys. zł z potrzebnych 70 tys. zł.