Więźniowie i psy pod jednym dachem – w Olsztynie rusza program, który ma zmienić dwa losy naraz. Skazani dostaną szansę na resocjalizację, a porzucone czworonogi – na życie, którego już miały nie mieć.
To prawdziwa rewolucja w olsztyńskim areszcie. W lipcu osadzeni z jednostki przy ul. Opolskiej nie tylko zaopiekują się bezdomnymi czworonogami, ale zamieszkają z nimi pod jednym dachem. Takie rozwiązanie ma pomóc w resocjalizacji skazanych i dać drugą szansę psom, które straciły nadzieję na dom.
Do tej pory osadzeni pomagali głównie przy wyprowadzaniu zwierząt na spacery i pracach porządkowych w schronisku. Teraz współpraca wchodzi na zupełnie nowy poziom. Między ulicami Opolską a Czeską powstają specjalnie przystosowane pomieszczenia w dawnych magazynach. To tam wybrani skazani zamieszkają razem z czworonogami.
W pilotażu weźmie udział dziesięciu więźniów oraz sześć psów z olsztyńskiego schroniska. Projekt jest efektem współpracy Służby Więziennej z miastem.
Porozumienie z samorządem to konkretne działania, które mają ograniczyć bezdomność psów i wspierać proces resocjalizacji. Kontakt ze zwierzęciem ma ogromny wpływ na psychikę – uczy odpowiedzialności i pomaga wyciszyć agresję.
Program pilotażowy, obok Olsztyna, będzie realizowany także w zakładzie karnym w Hajnówce.
Podobne działania prowadzone są już w Barczewie, gdzie realizowany jest program zooterapii we współpracy z OTOZ Animals. Skazani uczą się tam empatii i systematyczności, opiekując się psami czekającymi na adopcję. Dla wielu z nich to szansa na zdobycie nowych umiejętności, które mogą wykorzystać po wyjściu na wolność – np. jako opiekunowie zwierząt czy groomerzy.
Twórcy projektu liczą, że wspólne życie za kratami zakończy się szczęśliwie także po wyroku. Niewykluczone, że część uczestników zdecyduje się na adopcję swoich czworonożnych podopiecznych. Jeśli pilotaż się powiedzie, program może zostać rozszerzony na całą Polskę.