Skarby, które przez blisko 700 lat spoczywały pod ziemią, można dziś obejrzeć z każdego miejsca na świecie. Do internetu trafiły pierwsze trójwymiarowe modele niezwykłych zabytków odkrytych w Bartążku – miejscu, gdzie zapadła decyzja o założeniu Olsztyna.
Archeologiczne odkrycia z Bartążka pod Olsztynem znów przyciągają uwagę. Choć do internetu trafiły na razie tylko pierwsze zabytki, to już teraz każdy może obejrzeć je z bliska w technologii 3D. Wśród udostępnionych eksponatów znalazły się prawdziwe perełki – unikatowa bursztynowa zawieszka w kształcie serca oraz średniowieczny żelazny widelec. To dopiero początek cyfrowej prezentacji znalezisk, które we wrześniu 2025 roku okazały się jednymi z najważniejszych odkryć archeologicznych na Warmii ostatnich lat.
Historia rozpoczęła się podczas przygotowań do budowy stacji uzdatniania wody w Bartążku – najstarszej miejscowości w okolicach Olsztyna. Zamiast zwykłych robót ziemnych natrafiono na pozostałości średniowiecznej strażnicy Bertingen. Do badań przystąpili archeolodzy z firmy Archeoskop pod kierownictwem Damiana Swata, a efekty ich pracy przerosły oczekiwania.
Pod ziemią odkryto fragmenty murów oraz prawdopodobne sklepienie piwnicy strażnicy założonej w 1334 roku z inicjatywy wójta krajowego Henryka von Lutra. Odkrycie zakończyło wieloletni spór historyków dotyczący lokalizacji legendarnego Bertingen.
To tutaj zaczęła się historia Olsztyna
Znaczenie tego miejsca wykracza daleko poza sam Bartążek. Strażnica Bertingen była pierwszym centrum administracyjnym kapituły warmińskiej na południowej Warmii. To właśnie stąd wydawano akty lokacyjne dla okolicznych wsi.
Co więcej, w 1348 roku podczas zjazdu kapituły warmińskiej podjęto tutaj decyzję o założeniu Olsztyna. Dopiero po wybudowaniu zamku w Olsztynie znaczenie Bertingen zaczęło maleć, a z czasem warownia zniknęła z powierzchni ziemi. Jej historia przez wieki pozostawała ukryta pod ziemią.
Pierwsze skarb już w internecie
Zanim znaleziska po konserwacji trafią na muzealną wystawę, Regionalna Pracownia Dygitalizacji przygotowała ich cyfrowe modele 3D. To oznacza, że internauci mogą obejrzeć najciekawsze eksponaty niemal z każdej strony, dostrzegając nawet najdrobniejsze detale.
Największe zainteresowanie budzi fragment bursztynowej zawieszki przypominającej serce. Mimo śladów wielowiekowego pobytu w ziemi zachował charakterystyczną miodowo-pomarańczową barwę oraz element mocowania wykonany ze stopu ołowiu. W średniowieczu bursztynowe ozdoby należały do wyjątkowo cennych przedmiotów i były symbolem prestiżu.
Równie intrygujący jest żelazny dwuzębny widelec. Nie był jednak sztućcem w dzisiejszym rozumieniu. Służył raczej w kuchni lub podczas podawania potraw – do przytrzymywania i nakładania mięsa. Drewniana rękojeść nie przetrwała setek lat, zachowała się jedynie metalowa część narzędzia.

To dopiero początek
Na razie w cyfrowej kolekcji znalazły się pierwsze zabytki z Bartążka. Tymczasem archeolodzy podczas badań odkryli setki przedmiotów, które pokazują, jak bogatym i ważnym miejscem była średniowieczna strażnica Bertingen.
Wśród znalezisk są m.in. fragmenty zdobionych naczyń ceramicznych, szkło okienne świadczące o przeszkleniu warowni, monety – w tym niezwykle cenny brakteat z bramą datowany na lata 1328–1334 – a także grot bełtu do kuszy, ostroga, elementy oporządzenia jeździeckiego, ozdobne klamry do pasów, guziki, nożyczki, gwoździe oraz gliniany ciężarek do sieci rybackiej. Część z tych zabytków może w przyszłości również zostać udostępniona w formie modeli 3D.
Fundamenty mają stać się atrakcją turystyczną
Na digitalizacji historia Bartążka się nie kończy. Gmina Stawiguda zapowiada starania o środki na zabezpieczenie i wyeksponowanie odkrytych fundamentów dawnej strażnicy. W przyszłości miejsce, w którym zapadła decyzja o założeniu Olsztyna, ma stać się nową atrakcją turystyczną Warmii.